Rozważania

27 niedziela zwykla 19 thmApostołowie prosili Pana: «Przymnóż nam wiary». Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: ‘Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze’, a byłaby wam posłuszna.

Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: Pójdź i siądź do stołu? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?

Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać».

Łk 17, 5-10

Dzisiaj Pan Jezus zachęca nas do tego, abyśmy z pokorą wykonywali swoje obowiązki i służyli innym. Czasami, zwłaszcza, jak uda nam się zrobić coś dobrze, lubimy się tym szczycić – przed innymi, albo w głębi serc przed samymi sobą. Zapominamy, że po prostu wykonujemy to, do czego w danej chwili powołuje nas Bóg. Afiszujemy się naszymi osiągnięciami i chcemy być chwaleni. Powinniśmy pracować nad sobą i starać się naśladować Pana Jezusa, który wypełniał wolę Ojca z miłości – nie oczekując za to żadnej nagrody, czy pochwały.

Jeżeli mamy z tym problem, to warto modlić się o wiarę. Gdy rozwija się ona na w naszych sercach, przemienia je i jesteśmy w stanie zrobić coś, co może czasami wydawać się niemożliwe – stanąć w prawdzie przed Bogiem i przed samym sobą.

Prośbą o przymnożenie wiary, nadziei i miłości często rozpoczyna się modlitwę różańcową, a zatem szczególną okazję do tego będziemy mieć w październiku.

Kasia Z.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com