Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa

Parafia
Najświętszego Serca
Pana Jezusa

Sanktuarium Matki Bożej Błogosławionego Macierzyństwa
Poświęcenie pojazdów
2021
Pożegnanie księży
Pożegnanie
prowadzącej
Odpust Parafialny
Rozmrożeni 2021
Boże Ciało 2021

„...zagrody nasze widzieć przychodzi
i jak się Jego dzieciom powodzi.”

Przyjdź Duchu Święty!

Czuwanie w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świetego

Imieniny Gospodarza
14 kwietnia na mszy św. wieczornej modliliśmy się w intencji ks. Proboszcza z okazji imienin.
Slider

Sylwester w nieco innej odsłonie, czyli pielgrzymka do Berlina.

Kolejną, po wyjeździe na Światowe Dni Młodzieży w Madrycie, przygodę życia przeżyli uczestnicy Ruchu Sercańskiej Młodzieży z Krakowa. Tym razem za cel zostało obrane Europejskie Spotkanie Młodziezy „Taizé”w Berlinie.

Mimowolnie wyjazd do Berlina był wielokrotnie porównywany z tym, który przeżyliśmy kilka miesięcy wcześniej – do stolicy Hiszpanii. Choć ta pielgrzymka była przedsięwzięciem na mniejszą skalę, niewiele ustępowała wydarzeniu, które miało miejsce w sierpniu.

Przygotowania trwały stosunkowo krótko...

, w tym miejscu trzeba docenić ogrom pracy, jaki w organizację tego wyjazdu włożył nasz Moderator, ks. Piotr Chmielecki. Bez niego nie wyjechalibyśmy na tę pielgrzymkę i jeśli mamy komuś dziękować i gratulować, to przede wszystkim należy się zwrócić do niego.
Spotkania „Taizé” są nazywane "pielgrzymką zaufania" i była to nazwa jak najbardziej trafna, bowiem o szczegółach wiedzieliśmy niewiele. Zakwaterowanie było zapewnione, ale gdzie i z kim będziemy mieszkać – w tej kwestii trzeba było zaufać Opatrzności. Zaufaliśmy, i moim skromnym zdaniem oraz zdaniem reszty uczestników – nikt tego wyboru nie żałował. Grupa z Krakowa mieszkała z rodzinami. Wszyscy byli do nas pozytywnie nastawieni, rozmawiało i żyło nam się wspólnie dobrze, bariery językowe nawet jeśli czasami były, to zostawały zawsze przełamywane lub obracane w żart :-). Wracając do tematu zakwaterowania, zostaliśmy niestety podzieleni na dwie grupy. Pierwszą stanowiła ekipa z Krakowa, drugą "reszta świata", bowiem jechaliśmy z ludźmi z Lublina, Stadnik i innych miejscowości. I choć z tą resztą kontakt mieliśmy mniejszy, to nie można powiedzieć, że nie było go wcale, gdyż spotykaliśmy się na wspólnych posiłkach czy modlitwach, które były organizowane w dużych halach. Sprzyjało to jednoczeniu się w modlitwie i zawieraniu nowych znajomości. Bardzo dobrze, przynajmniej moim zdaniem, były dopracowane wszystkie szczegóły pobytu przez ludzi, którzy podjęli się organizacji „pielgrzymki zaufania”. Modlitwy wspólne odbywały się rano w parafiach, które nas gościły, a w ciągu dnia i wieczorem w halach, o których wspomniałem wcześniej. Były także zapewnione ciekawe zajęcia, takie jak wykłady czy dyskusje na temat religii, kultury czy też samego Berlina. Każdy, kto potrzebował tłumaczenia, mógł o nie poprosić, więc nie stanowiło problemu zrozumienie tego, co się w danym momencie działo. Ale nie chciałbym, aby ktoś pomyślał, że przez atrakcje „zewnętrze” zapominaliśmy o modlitwie. O kontakcie z Bogiem nikt nie zapominał, ale i miasto udało nam się zwiedzić w stopniu wystarczającym. Było wesoło, było mnóstwo poważnych i mniej poważnych zdjęć, które będą Państwo mogli niebawem obejrzeć na stronie parafialnej. A skoro już jesteśmy przy temacie zabawy, to nie można także pominąć celebracji nowego roku. Rozpoczęliśmy o godzinie 23. modlitwą o pokój na świecie. Po jej zakończeniu udaliśmy się do sali znajdującej się niedaleko, gdzie pożegnaliśmy stary i przywitaliśmy nowy, 2012 rok. Zabawa nazwana została "Świętem Narodów", była kulturalna i przebiegła w wesołej atmosferze. Zakończyliśmy ją przed godziną 3., po czym wróciliśmy do rodzin, które nas gościły. Rano uczucia były mieszane. Z jednej strony chcieliśmy wracać do domów, z drugiej ciężko było opuszczać miejsce, z którym już byliśmy emocjonalnie związani. To uczucie potęgował fakt, że następnego dnia większość z nas miała, warto podkreślić to słowo „miała”, pójść do szkoły :-). Nie przedłużając, myślę, że nasza grupa jeszcze bardziej się zintegrowała. Jednakże nigdy nie da zintegrować się tak, żeby już się bardziej nie mogło. To motywuje nas do kolejnych wyjazdów, a okazję do następnego będziemy mieli już niedługo, gdyż w planach mamy wspólne spędzenie ferii zimowych, a kolejne międzynarodowe spotkanie młodzieży „Taizé” odbędzie się za rok, w Rzymie. Nie zabraknie nas i tam!

Mateusz Suchan

 

Łaskami słynący obraz Matki Bożej Błogosławionego Macierzyństwa
Sanktuarium
Matki Bożej
Błogosławionego
Macierzyństwa